Na początku maja Wykresologia szacowała, że jeżeli konsensus rynkowy, zakładający stopniowe wycofywanie się z programu QE3 począwszy od IV kwartale 2013 roku, będzie prawdziwy,program ulegnie wygaszeniu w okolicach czerwca 2014. Wczoraj Ben Bernanke powiedział:
Jeśli napływające dane będą zgodne z założeniami, komitet obecnie
oczekuje, że będzie wskazane ograniczenie tempa skupu w dalszej części
tego roku
a także:
Jeśli dane będą zgodne z naszymi obecnymi oczekiwaniami co do stanu
gospodarki, będziemy kontynuowali ograniczanie tempa skupu w pierwszej
połowie przyszłego roku, w miarowych krokach, kończąc program skupu
około połowy przyszłego roku (za: parkiet.com)
Tak więc konsensus rynkowy został "utwardzony" (choć rynki powinny odebrać tą informację raczej jako negatywną, co potwierdzają dzisiejsze notowania w Azji oraz otwarcie w Europie), co ułatwi nieco politykę informacyjną FED. Analitycy w USA zauważają jednak, że spokojowi (mniejszej zmienności) na rynkach zaszkodzi niedawna wypowiedź Baracka Obamy, który dał do zrozumienia, że Bernanke nie przedłuży kontraktu z FED w styczniu 2014 roku. Co prawda rynek zakłada, że następcą Bena będzie ultragołąb i jego bliska współpracownica - Janet Yellen, co powinno zagwarantować ciągłość polityki pieniężnej. Inwestorzy muszą jednak brać pod uwagę inne scenariusze, a każdy, który zwiększałby prawdopodobieństwo szybszego zakończenia QE3 byłby sporym zagrożeniem dla kontynuacji hossy w USA.
| Janet Yellen, zdjęcie: economy.money.cnn.com |