Wpis ten możecie przeczytać również na Wordpress: klik. Polecam subskrypcję bloga na Wordpress, gdyż docelowo to tam przeniesie się Wykresologia.
Niniejszy wpis jest drugą częścią weryfikacji prognoz, które przedstawiłem rok temu. Pierwsza część jest dostępna pod tym linkiem: klik.
Bez zmian pozostają oznaczenia:
Na czerwono zaznaczyłem prognozy nietrafione, na żółto nietrafione, choć "niewiele brakowało" a na zielono te które udało się trafić.
EUROPA:
Konieczność udzielenia kolejnego pakietu pomocowego dla Grecji.
Nie wystąpiła konieczność dodatkowego wsparcia finansowego dla rządu w Atenach, ale koniec 2014 roku przyniósł nawrót obaw o przyszłość Grecji i jej ewentualnego wyjścia ze strefy euro. Pytanie: kto nie wytrzyma pierwszy: Troika niezadowolona z postępów planu restrukturyzacyjnego, czy Grecy zniecierpliwieni polityką oszczędności - chyba właśnie znalazło odpowiedź. Zbliżające się wybory parlamentarne może wygrać skrajnie lewicowa Syriza, która zdobywa popularność dzięki zapowiedziom zerwania "neokolonialnej" umowy z Troiką. Jeżeli wybory wygra, prawdopodobnie tego dokona. To z kolei może doprowadzić do wyjścia Grecji ze strefy euro, co byłoby rozwiązaniem dla Grecji korzystnym, dla strefy euro zaś katastrofalnym.
Grecja nie jest w stanie powrócić na rynek długu (lub będzie zmuszona szybko się z niego wycofać).
Grecja wróciła na rynek długu w kwietniu 2014, ale - patrz wyżej.
Wzrost gospodarczy w Niemczech w wysokości 1,5% PKB.
Rzeczywistość okazała się nieco gorsza. Ostatni odczyt to +0,1%, a w II kwartale było nawet -0,1%. Cały rok zapewne niewiele ponad kreską.
Wzrost gospodarczy we Francji w wysokości 0% PKB.
Prognoza trafiona, Wyniki francuskiej gospodarki za I, II i III kwartał to odpowiednio: 0%, -0,1%, +0,3%. Wydaje się, że Francja stoi dokładnie przed takimi samymi problemami, jak rok temu. Czas na ekonomiczne reformy został zaprzepaszczony, a próby poprawy sytuacji budżetu przez wzrost podatków raczej nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Jeżeli strefę euro czekają w przyszłości poważne wstrząsy, to Francję czeka prawdziwy kryzys.
Recesja w Grecji, Hiszpanii i Włoszech.
Włochy - płytka recesja, Grecja i Hiszpania - prawdopodobnie dynamika dodatnia, ale nieprzekraczająca +0,5%.
POLSKA:
Główne indeksy warszawskiego parkietu znajdują się w trendzie bocznym. WIG rośnie w ciągu roku o 5%, zaś WIG20 o 10%.
Trend boczny aż nadto. WIG wzrósł o 4,5%, a WIG20 o 0,5% (z dywidendą byłoby lepiej). Może w punkt nie trafiłem, ale w końcu nie jestem jasnowidzem ;)
Rentowność obligacji skarbowych wzrasta do 5,25% na koniec 2014 roku.
Całkowicie nietrafiona prognoza, obligacje w 2014 roku kontynuowały trend wzrostowy, zbliżając się do niewyobrażalnej jeszcze niedawno granicy 2% rentowności. Podstawową tego przyczyną, jak sądzę, był spadek stóp procentowych w Polsce, większy niż zakładali inwestorzy na początku 2014 roku, gdy gospodarka ruszała z kopyta a nikt nie wyobrażał sobie rosyjskich sankcji i spowolnienia w Europie.
Wzrost PKB w Polsce wyniesie 2,5%.
Wzrost będzie zapewne niewiele wyższy. Prognoza była dość pesymistyczna, i taka była też rzeczywistość. Przyznam jednak, że mój pesymizm wynikał z czynników wewnętrznych, a słaba rzeczywistość - z czynników wewnętrznych
W 2014 roku Polska zanotuje nadwyżkę handlową. (?)
GUS podał dotychczas tylko dane za okres styczeń-kwiecień. Wówczas Polska miała dodatnie saldo obrotów handlowych (700 mln euro). Nie potrafię oszacować wartości tego wskaźnika za okres maj-grudzień. Negatywnie wpłynęło na niego z pewnością rosyjskie embargo, jednak należy pamiętać, że udział eksportu do Rosji w polskim handlu zagranicznym ogółem nie jest bardzo duży.
Niniejszy wpis jest drugą częścią weryfikacji prognoz, które przedstawiłem rok temu. Pierwsza część jest dostępna pod tym linkiem: klik.
Bez zmian pozostają oznaczenia:
Na czerwono zaznaczyłem prognozy nietrafione, na żółto nietrafione, choć "niewiele brakowało" a na zielono te które udało się trafić.
EUROPA:
Konieczność udzielenia kolejnego pakietu pomocowego dla Grecji.
Nie wystąpiła konieczność dodatkowego wsparcia finansowego dla rządu w Atenach, ale koniec 2014 roku przyniósł nawrót obaw o przyszłość Grecji i jej ewentualnego wyjścia ze strefy euro. Pytanie: kto nie wytrzyma pierwszy: Troika niezadowolona z postępów planu restrukturyzacyjnego, czy Grecy zniecierpliwieni polityką oszczędności - chyba właśnie znalazło odpowiedź. Zbliżające się wybory parlamentarne może wygrać skrajnie lewicowa Syriza, która zdobywa popularność dzięki zapowiedziom zerwania "neokolonialnej" umowy z Troiką. Jeżeli wybory wygra, prawdopodobnie tego dokona. To z kolei może doprowadzić do wyjścia Grecji ze strefy euro, co byłoby rozwiązaniem dla Grecji korzystnym, dla strefy euro zaś katastrofalnym.
Grecja nie jest w stanie powrócić na rynek długu (lub będzie zmuszona szybko się z niego wycofać).
Grecja wróciła na rynek długu w kwietniu 2014, ale - patrz wyżej.
Wzrost gospodarczy w Niemczech w wysokości 1,5% PKB.
Rzeczywistość okazała się nieco gorsza. Ostatni odczyt to +0,1%, a w II kwartale było nawet -0,1%. Cały rok zapewne niewiele ponad kreską.
Wzrost gospodarczy we Francji w wysokości 0% PKB.
Prognoza trafiona, Wyniki francuskiej gospodarki za I, II i III kwartał to odpowiednio: 0%, -0,1%, +0,3%. Wydaje się, że Francja stoi dokładnie przed takimi samymi problemami, jak rok temu. Czas na ekonomiczne reformy został zaprzepaszczony, a próby poprawy sytuacji budżetu przez wzrost podatków raczej nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Jeżeli strefę euro czekają w przyszłości poważne wstrząsy, to Francję czeka prawdziwy kryzys.
Recesja w Grecji, Hiszpanii i Włoszech.
Włochy - płytka recesja, Grecja i Hiszpania - prawdopodobnie dynamika dodatnia, ale nieprzekraczająca +0,5%.
POLSKA:
Główne indeksy warszawskiego parkietu znajdują się w trendzie bocznym. WIG rośnie w ciągu roku o 5%, zaś WIG20 o 10%.
Trend boczny aż nadto. WIG wzrósł o 4,5%, a WIG20 o 0,5% (z dywidendą byłoby lepiej). Może w punkt nie trafiłem, ale w końcu nie jestem jasnowidzem ;)
Rentowność obligacji skarbowych wzrasta do 5,25% na koniec 2014 roku.
Całkowicie nietrafiona prognoza, obligacje w 2014 roku kontynuowały trend wzrostowy, zbliżając się do niewyobrażalnej jeszcze niedawno granicy 2% rentowności. Podstawową tego przyczyną, jak sądzę, był spadek stóp procentowych w Polsce, większy niż zakładali inwestorzy na początku 2014 roku, gdy gospodarka ruszała z kopyta a nikt nie wyobrażał sobie rosyjskich sankcji i spowolnienia w Europie.
![]() |
| źródło: stooq.pl |
Wzrost będzie zapewne niewiele wyższy. Prognoza była dość pesymistyczna, i taka była też rzeczywistość. Przyznam jednak, że mój pesymizm wynikał z czynników wewnętrznych, a słaba rzeczywistość - z czynników wewnętrznych
W 2014 roku Polska zanotuje nadwyżkę handlową. (?)
GUS podał dotychczas tylko dane za okres styczeń-kwiecień. Wówczas Polska miała dodatnie saldo obrotów handlowych (700 mln euro). Nie potrafię oszacować wartości tego wskaźnika za okres maj-grudzień. Negatywnie wpłynęło na niego z pewnością rosyjskie embargo, jednak należy pamiętać, że udział eksportu do Rosji w polskim handlu zagranicznym ogółem nie jest bardzo duży.



